Posts Tagged ‘tatuaż’

Pojawienie się wraz ze znajomą w studiu tatuaży

Czwartek, luty 4th, 2010

W Sierakowie oczywiście poziom tolerancji jest znikły, toteż nie miałem łatwego życia . Sytuację komplikował fakt, że na miejscu niewielu było ludzi słuchających podobnej muzyki. Jedyni metale byli już grubo po 20 – tce i nie traktowaliby mnie poważnie,  gdyż  byłem za młody,  aby  cokolwiek na ten temat wiedzieć. Poniekąd mieli rację. Będąc w ich mniemaniu kindermetalem skazany byłem na wegetowaniu w tej wiosce. Miałem taki okres czasu, gdy masowo  pozyskiwałem muzykę.  Któregoś pięknego dnia założyłem sobie last.fm, na którym rejestrowałem swoje odtworzenia . Miało to też inne  ciekawe  zastosowanie. Dzięki temu korzystaniu z tego portalu poznałem wielu ludzi, z którymi zacząłem utrzymywać kontakt. Wreszcie zacząłem się otwierać na ludzi, choć  nie trwało to od razu. Znajomi mnie nakłaniali, żebym zrobił coś z włosami. Nie podobało im się, że miałem dłuższe niż zwykle. Ogólnie to było  potworne. W szkole również  patrzeli na mnie wilkiem. Oczywiście było to chore w pełnym tego słowa znaczeniu. Głupota i prymitywizm ludzki nie zna żadnych granic. Z jedną poznaną kumpelą z okolic umówiłem się na studia tatuaży. Odrobinę mnie to zaniepokoiło. Szczerze mówiąc nie chciałem robić sobie „dziary” – zresztą nie miałem na czym jej robić. Zero mięśni. Zgodziłem się jednak. Spotkałem się z nią w Międzychodzie.  (więcej…)