Posts Tagged ‘przeprowadzka’

Pierwszy dzień w Poznaniu

Czwartek, luty 4th, 2010

Parę tygodni później zaczęliśmy pakować swoje rzeczy do kartonów . Ciężarówka przyjeżdżała raz po razie, aby przenieść tam nasze meble, sprzęt AGD, RTV i tak dalej, zaś na samym końcu kartony z rzeczami.  W ciągu trwania generalnej przeprowadzki panował prawdziwy chaos . Zdążyłem spotkać się ze wszystkimi znajomymi, z którymi utrzymywałem jak dotąd kontakt. Nie miałem zbyt wiele pracy w tej kwestii.  Przede wszystkim pojawiłem się kilkakrotnie w Międzychodzie .  Będę utrzymywał z nimi jednak kontakt poprzez przesławny komunikator  oraz  przez rozmaite portale społecznościowe, w których zarówno ja jak i oni\ one są zarejestrowani \ e.  Do Poznania wyruszyłem pewnego pięknego późnowiosennego dnia.  Na miejscu wziąłem się za odpakowywanie swoich rzeczy i doprowadzenie pokoju do użytku . Plus minus zajęło mi to dwa dni. Z początku miałem ograniczony kontakt z kimkolwiek, ponieważ  nie miałem podłączonego Internetu. Odsłuchiwałem głównie płytki, które udało mi się nabyć przez ostatnie miesiące. (więcej…)

Krótko przed przeprowadzką

Czwartek, luty 4th, 2010

Na samym wstępie pisałem coś o przeprowadzce i mam teraz zamiar opisać jak do niej doszło . Mógłbym w sumie opisywać co działo się w Sierakowie aż do tego czasu, tylko po co. Nic  szczególnego  się nie działo. Ludzie w miasteczku w którym jakimś cudem przeżyłem 17 lat nie wykazywali minimalnych oznak inteligencji, tolerancji, prezentowali sobą „ biedę” . W szkole również  nie wiele lepiej. Nauczyciele myśleli, że coś jest ze mną nie tak- według nich wdałem się w jakieś lewe towarzystwo , coś biorę, whatever. Myślenie stereotypowe do bólu. Ciężko było tam dosłownie wytrzymać. W końcu babcia z dziadkiem, którzy przeprowadzali się do Lubonia zaproponowali nam wprowadzenie się do budynku. Pod moją nieobecność miała miejsce krótka narada rodzinna, o której wyniku dowiedziałem się przychodząc zmęczony tym chorym środowiskiem, do którego ciężko było się przystosować. Musielibyście widzieć moją radość na gębie, gdy dowiedziałem się o przeprowadzce do Poznania . Poinformowałem swoich znajomych na pewnych portalach o swoim przeniesieniu się do stolicy Wielkopolski.  Jak się później okazało niektóre osoby pochodziły właśnie z tego miasta . (więcej…)

Coś niecoś o swojej osobie

Czwartek, luty 4th, 2010

W ciągu ostatniego roku sporo się działo .Chciałbym o tym wszystkim po kolei napisać. Przed przeprowadzką do Poznania mieszkałem w Sierakowie. Nie mogłem się tam za nic odnaleźć. Wynikać to mogło być może z tego,  iż sporo  się różniłem od pozostałych ludzi. Przede wszystkim nie interesowałem się sportem, hip hopem i nie bujałem się od jednego końca chodnika do drugiego.   Byłem trochę zamknięty w sobie….tak to można ująć . Zamiast bezczynnie siedzieć pod sklepem lub pod „Słoneczkiem”  wolałem siedzieć w domu spędzając czas w nieco bardziej konstruktywny sposób, a mianowicie czytając książki.  Myślę , że to był dobry wybór. Zupełnie przez przypadek będąc na jakimś koncercie ze znajomymi, z którymi nie bawiłem się zbyt dobrze spotkałem kolesia, który puszczał jakąś muzykę z komórki. Spodobało mi się to .   Sam zacząłem przeglądać fora i bloga różnego rodzaju . Chciałem poznać tą estetykę. Ściągnąłem sobie parę albumów, które wnet odsłuchałem. Spodobało mi się. Właśnie wtedy zaczęła się moja przygoda z metalem jako takim. Poznałem Iron Maiden, Metallice, KoRn i Sepulturę. Oczywiście to był początek.  Było to 2 lata temu . Zmienił się  też  mój image. Zacząłem nosić się na czarno. (więcej…)