Pierwszy dzień w Poznaniu

Parę tygodni później zaczęliśmy pakować swoje rzeczy do kartonów . Ciężarówka przyjeżdżała raz po razie, aby przenieść tam nasze meble, sprzęt AGD, RTV i tak dalej, zaś na samym końcu kartony z rzeczami.  W ciągu trwania generalnej przeprowadzki panował prawdziwy chaos . Zdążyłem spotkać się ze wszystkimi znajomymi, z którymi utrzymywałem jak dotąd kontakt. Nie miałem zbyt wiele pracy w tej kwestii.  Przede wszystkim pojawiłem się kilkakrotnie w Międzychodzie .  Będę utrzymywał z nimi jednak kontakt poprzez przesławny komunikator  oraz  przez rozmaite portale społecznościowe, w których zarówno ja jak i oni\ one są zarejestrowani \ e.  Do Poznania wyruszyłem pewnego pięknego późnowiosennego dnia.  Na miejscu wziąłem się za odpakowywanie swoich rzeczy i doprowadzenie pokoju do użytku . Plus minus zajęło mi to dwa dni. Z początku miałem ograniczony kontakt z kimkolwiek, ponieważ  nie miałem podłączonego Internetu. Odsłuchiwałem głównie płytki, które udało mi się nabyć przez ostatnie miesiące. Powrót do początku słuchając KoRna był całkiem przyjemny i miał coś w sobie.

Ratusz_Poznań_Woźna

Wraz ze siostrą udałem się do pierwszego lepszego supermarketu,  aby  zrobić małe zakupy. Po wejściu do marketu Emila zaczęła szukać produktów chemicznych, środków piorących i jakiegoś żarcia. Chciałem jakoś bardziej zapamiętać ten dzień, zyskać pamiątkę, która upamiętniać będzie moje przybycie tutaj. Ni stąd, ni zowąd zwróciłem uwagę na sklep z płytami. Drzwi szklane wzbogacone były w kartką z dopiskiem „rabat”.  Nie mogłem tego tak przegapić. Wpadłem do tego sklepiku . Szukałem czegoś odpowiedniego. Hmm…dość długo stałem przy płytach.  Nie mogłem się zdecydować . W końcu zdecydowałem się na „ Ithyphallic” death metalowej formacji „ Nile”.  Przyciągnęła mnie nazwa zespołu i byłem ciekawy jak realizowany jest materiał w stosunku do nazwy kapeli. Po odejściu od kasy szedłem z siostrą przez ulicę. Minęły nas drące się na każdego dresy. Na usta ciśnie mi się tylko jedno określenie ich podsumowujące – plaga.

Tags: , , , , ,

Comments are closed.